Depozyt AK odnaleziony po latach, 27.02.2022

Towarzystwo » Depozyt AK odnaleziony po latach, 27.02.2022

Odnaleziono ukryty depozyt AK z czasów II wojny światowej w okolicy Zduńskiej Woli. W miniony weekend (26-27.02) członkowie Sekcji Badań Historycznych Towarzystwa Przyjaciół Zduńskiej Woli dokonali niesamowitego odkrycia ukrytej w lesie broni, wyjaśniając kolejną zagadkę skrywaną przez region.

Od kilku tygodni Sekcja Badań Historycznych przy Towarzystwie Przyjaciół Zduńskiej Woli pod kierunkiem Mariusza Wasilewicza, na podstawie uzyskanego wcześniej zezwolenia od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, prowadzi prace poszukiwawcze ukrytego w okresie wojny depozytu na terenie Nadleśnictwa Poddębice. Przekaz głosił, że podczas okupacji niemieckiej, leśnik Mieczysław Bednarek ps. „Domejko”, zaangażowany w działalność AK i pracujący w okolicach Szadku, zakopał depozyt broni. Niejako miało to potwierdzenie w złożonych po wojnie relacjach, w których mowa była, że sekcyjny „Domejko” na terenie lasów przechowywał i konserwował broń miejscowych struktur AK. Jednak do takich informacji należy pochodzić z duża ostrożnością.

Niespodziewanie w minioną sobotę natrafiono na pierwszą część depozytu. W trzech szklanych zakorkowanych butelkach odnaleziono ok. 150 szt. naboi do polskiego karabinu z lata 1932-1937. Powoli relacja i miejscowy przekaz stawał się faktem. Poszukiwania jednak trwały dalej. Drugi dzień był jeszcze bardziej owocny. Arkadiusz Radzik z SBH odkrył zakopaną broń. Miejsce skrywało zakopane przez leśnika 2 karabiny Mauser produkcji polskiej, skórzaną ładownicę trzykomorową, bagnet i butelkę szklaną z 84 szt. naboi. Legenda stała się faktem. Może się wydawać, że to zbieg okoliczności, ale akowski depozyt został odkryty dokładnie 80 lat od utworzenia w czasie wojny AK, w dodatku w lutym, gdy podziemna polska armia postała. 

tekst J. Stulczewski
fot. A. Woźnicki